Wiersze...

Lech Kamiński
piątek, 31 grudnia 2021
środa, 29 grudnia 2021
Nowy Rok
Nowy Rok
poniedziałek, 27 grudnia 2021
Wigilijna magiczna noc
środa, 22 grudnia 2021
poniedziałek, 20 grudnia 2021
Pobieliło
niedziela, 19 grudnia 2021
My razem
piątek, 17 grudnia 2021
Ścieżka życia
środa, 15 grudnia 2021
Wiosna
niedziela, 12 grudnia 2021
Marzenie senne
sobota, 11 grudnia 2021
Dom rodzinny
piątek, 10 grudnia 2021
Do siostry
wtorek, 7 grudnia 2021
Czy pamiętasz
poniedziałek, 6 grudnia 2021
Do siostry
niedziela, 5 grudnia 2021
W bukiecie uśmiechów
sobota, 4 grudnia 2021
Piszę wiersze
piątek, 3 grudnia 2021
Spacer we dwoje
czwartek, 2 grudnia 2021
Pamięci bohaterom Getta
Pamięci bohaterom Getta
( 19 kwietnia 1943 – 16 maja 1943 )
Podnieśli głowy do góry
wstały z klęczek wynędzniałe szkielety
domagały się ludzkiej godności
chcieli umierać z honorem
czy to było zbyt wiele
Lech Kamiński
środa, 1 grudnia 2021
Mówisz Polska
wtorek, 30 listopada 2021
Trzeba marzyć
poniedziałek, 29 listopada 2021
Miłość na wiosnę
niedziela, 28 listopada 2021
Okno bez bólu
Okno bez bólu
( wiersz z książeczki „Wierszy szpitalnych” )
sobota, 27 listopada 2021
Kobieto
piątek, 26 listopada 2021
Ku gwiazdom
czwartek, 25 listopada 2021
Zimny morski wiatr
Zimny morski wiatr
na Bałtyku się zrodził
dokazywał na czubkach fal
piaskiem sypał w oczy
wywracał parawany
ten zimny bałtycki wiatr
zmęczył się pofrunął do portu
na zwodzonym moście usiadł
obserwował kutry te w morzu
robią tak od tysiąca lat
kanałem do Darłowa pofrunął
zamek Eryka spodobał mu się
wokół wieży hołubca wywinął
na dziedzińcu drzwiami trzasnął
ten swawolny Darłowski wiatr
znudziło mu się poszedł zwiedzać okolice
rynek Darłowa do tego w sam raz
tutaj można bawić się wyśmienicie
kapelusze zrywać spódnice podwiewać
ach ten swawolny wiatr
przez wysoką bramę biegał tam i wte
zobaczył pomnik rybaka spodobał mu się
zakręcił się wokół kurze poderwał
miło tak wokół rynku sobie wiać
zmęczył się wrócił nad morze
na falach ukołysał się do snu
pooglądał powracające łodzie
tych od ryb którzy od wieków
łowią i przerabiają twardy to lud
Lech Kamiński
środa, 24 listopada 2021
Marzenia
wtorek, 23 listopada 2021
Górska kręta ścieżko
poniedziałek, 22 listopada 2021
Mój los od Boga
niedziela, 21 listopada 2021
Obraz namalował
sobota, 20 listopada 2021
Szatniarz władca czasu
Szatniarz władca czasu
( z cyklu szatniarza )W szatni panował potwór spokoju... jak zwykle rozwalił się na ladzie w czasie trwania spektaklu w teatrzenie zwracał uwagi na wieszaki które z wielkim spokojem przeżuwały płaszcze
Szatniarz rozsiadł się wygodniena swoim osobistym potworzei zasłużenie drzemał Spojrzał w okno z którego zerkał największy i najpotężniejszy potwór - słońce
Jak to jest że potwory promieniowania słonecznegoporuszają się w próżni kosmicznejmają prędkość 300 000km/smają charakter falowy jak głosczyli charakter fali elektromagnetycznej a te muszą poruszać się w konkretnym środowisku
By fale głosu mogły poruszać się w morzu konieczna jest wodamusi być jakieś środowisko powietrze, woda itp.
Podsumowując - do rozprzestrzeniania się fal potrzebne jest środowiskoW takim razie co z kosmosem z jego próżniąjakie tam jest środowisko by mogły się poruszać promienie światła
Szatniarz nazwał to środowisko CZASEM
Czyli gdy będziemy się poruszać powyżej prędkości światłabędziemy w przyszłościgdy będziemy się cofać wrócimy do teraźniejszości a nawet do przeszłości
Szatniarz wstałpozbierał pęczek potworów słonecznych z oknasiadł na nich i poleciał z nimi z prędkością światła
I tyle go widzieliśmy
Lech Kamiński