Wiersze...

Lech Kamiński
sobota, 9 listopada 2013
piątek, 8 listopada 2013
Słowo OJCZYZNA
Słowo OJCZYZNA
Gdy padnie słowo OJCZYZNA
znów jak jeden mąż
razem - ucichną spory i żale
tylko bagnet na broń...
szczęk broni czołgów ryk
Gdy padnie słowo OJCZYZNA
nie załamujmy rąk
nieważne katolik ateista
jak jeden mąż
czy od pługa od roli
którzy pracą swych rąk
budują nasz kraj tak niedoskonały
nad Wisłą - słyszysz jej szum
W trudzie i swarach buduje się kraj
ale OJCZYZNA to słowo święte
niektórym wymówić je - strach
żyją w „tym kraju” nie w ziemi świętej
którą nam ojciec z dziadem pradziadem dał
Lech Kamiński
Gdy padnie słowo OJCZYZNA
znów jak jeden mąż
razem - ucichną spory i żale
tylko bagnet na broń...
szczęk broni czołgów ryk
Gdy padnie słowo OJCZYZNA
nie załamujmy rąk
nieważne katolik ateista
jak jeden mąż
czy od pługa od roli
którzy pracą swych rąk
budują nasz kraj tak niedoskonały
nad Wisłą - słyszysz jej szum
W trudzie i swarach buduje się kraj
ale OJCZYZNA to słowo święte
niektórym wymówić je - strach
żyją w „tym kraju” nie w ziemi świętej
którą nam ojciec z dziadem pradziadem dał
Lech Kamiński
czwartek, 7 listopada 2013
Jesień
( z internetu )
Jesień
Nastała zwykła koszalińska
rankiem deszcz widnokrąg zmoczył
ziemię nasączył jak gąbkę
wielkie kałuże na ulicy błota
rozpryski po samochodach
słońce wstaje zalewa karmazynem niebo
świat skrzy się promieniście
dzień zaczyna się radośnie
Nowy tydzień zdarzeń
kawy już dziś nie wolno
lekarz zabronił
na śniadanie kromki świeżego
pachnącego chleba
Dzień się zaczyna słonecznie
miło i zwyczajnie
Lech Kamiński
Nastała zwykła koszalińska
rankiem deszcz widnokrąg zmoczył
ziemię nasączył jak gąbkę
wielkie kałuże na ulicy błota
rozpryski po samochodach
słońce wstaje zalewa karmazynem niebo
świat skrzy się promieniście
dzień zaczyna się radośnie
Nowy tydzień zdarzeń
kawy już dziś nie wolno
lekarz zabronił
na śniadanie kromki świeżego
pachnącego chleba
Dzień się zaczyna słonecznie
miło i zwyczajnie
Lech Kamiński
środa, 6 listopada 2013
Chciałbym
Chciałbym
Być twoim aniołem
w nocy złe sny wymiatać
strzec cię przed smutnymi myślami
i robić to za nic
Będę chronił przed deszczem
łóżko wymoszczę chmurami
nieba przychylę troszeczkę
wszystko to zrobię za nic
Od dziś z samego rana
przy łóżku znajdzie się kawa
przy niej dwa chrupiące rogale
na złotej tacy będą podane
Wszystko zawsze zrobię
gdy od ciebie dostanę zadanie
gdyż za anioła mam służyć
u twego boku - na zawsze
Lech Kamiński
Być twoim aniołem
w nocy złe sny wymiatać
strzec cię przed smutnymi myślami
i robić to za nic
Będę chronił przed deszczem
łóżko wymoszczę chmurami
nieba przychylę troszeczkę
wszystko to zrobię za nic
Od dziś z samego rana
przy łóżku znajdzie się kawa
przy niej dwa chrupiące rogale
na złotej tacy będą podane
Wszystko zawsze zrobię
gdy od ciebie dostanę zadanie
gdyż za anioła mam służyć
u twego boku - na zawsze
Lech Kamiński
wtorek, 5 listopada 2013
Kochanie
( Lucy Stefaniak Pata... - suche pastele )
Kochanie
Jesteś słońcem jesienią
gdy zimne wiatry z deszczem
świat zawłaszczyły sobie
nie żałuj swej osoby
Jesteś gwiazdą na niebie
która w zenicie świeci
widzisz - mruga błyska
podaruj swego blasku
Jesteś chmurą na niebie
zawsze w innej postaci
gdy trzeba potrafisz
i słońce zasłonić na niebie
27-10-2010
Lech Kamiński
Jesteś słońcem jesienią
gdy zimne wiatry z deszczem
świat zawłaszczyły sobie
nie żałuj swej osoby
Jesteś gwiazdą na niebie
która w zenicie świeci
widzisz - mruga błyska
podaruj swego blasku
Jesteś chmurą na niebie
zawsze w innej postaci
gdy trzeba potrafisz
i słońce zasłonić na niebie
27-10-2010
Lech Kamiński
poniedziałek, 4 listopada 2013
Przyjażń
( z internetu )
Przyjaźń
( dla moich przyjaciół )
Słowo wielkie
beczką soli mierzone
nie boi się biedy
mówi się je na zawsze
Są też małe przyjaźnie
gdy ludzie spotykają się razem
by miło pogadać o pogodzie
wypić kieliszek czy piwo na dworze
Dzięki ci przyjacielu
że mnie nazwałeś dumnie
słowem znaczącym bardzo wiele
będę pamiętał
Że rozświetliło ono
moje niebo pochmurne
Lech Kamiński
( dla moich przyjaciół )
Słowo wielkie
beczką soli mierzone
nie boi się biedy
mówi się je na zawsze
Są też małe przyjaźnie
gdy ludzie spotykają się razem
by miło pogadać o pogodzie
wypić kieliszek czy piwo na dworze
Dzięki ci przyjacielu
że mnie nazwałeś dumnie
słowem znaczącym bardzo wiele
będę pamiętał
Że rozświetliło ono
moje niebo pochmurne
Lech Kamiński
niedziela, 3 listopada 2013
Jesień
( z internetu )
Jesień
W taką porę z dziewczyną pod rękę
iść leśną ścieżką prosto przed siebie
słuchać szelestu liści na dróżce
natury najpiękniejszej muzyki
kochać się w barwach wczesnej jesieni
Objąć ją mocno ciasno ramieniem
podziwiać piękno jej oczu brązowych
błyszczących na tle złotej pory roku
mówić jej do uszka o tym ze kocha
Bo to się mówi dziewczynie jesienią
Lech Kamiński
W taką porę z dziewczyną pod rękę
iść leśną ścieżką prosto przed siebie
słuchać szelestu liści na dróżce
natury najpiękniejszej muzyki
kochać się w barwach wczesnej jesieni
Objąć ją mocno ciasno ramieniem
podziwiać piękno jej oczu brązowych
błyszczących na tle złotej pory roku
mówić jej do uszka o tym ze kocha
Bo to się mówi dziewczynie jesienią
Lech Kamiński
Subskrybuj:
Posty (Atom)