Wiersze...

Lech Kamiński
sobota, 11 maja 2013
piątek, 10 maja 2013
Lubię
( z internetu )
Lubię
Pisać o motylach
o tęczy która zawiera bukiet barw
i o tym ze mnie kochałaś kiedyś
ze jesteś najpiękniejsza
- wśród znanych mi dam
Lubię gdy deszcz szeleści za oknem
szukać piękna wśród gwiazd
poranek – który działa na zmysły
i diament na róży - gdy świt
Lech Kamiński
Pisać o motylach
o tęczy która zawiera bukiet barw
i o tym ze mnie kochałaś kiedyś
ze jesteś najpiękniejsza
- wśród znanych mi dam
Lubię gdy deszcz szeleści za oknem
szukać piękna wśród gwiazd
poranek – który działa na zmysły
i diament na róży - gdy świt
Lech Kamiński
czwartek, 9 maja 2013
Elu – ku pamięci
Elu – ku pamięci
Na stole wiersz niedokończony
wołam wróć dokończ
tak być nie może
Potrzebne nam są twoje wiersze
Jak chleb codzienny
pozostał żal
Lech Kamiński
Ballada
( z internetu )
Ballada
Zbierzmy się znowu w kole gromadą
niech drużynowy rozpali ogień
ściśnijmy się gęściej milej jest razem
dłoń przy dłoni
niech zabrzmi od nowa nasza ballada
To nic że ogień dymem w oczy chłosta
ukradkiem wycierasz łzy
gdzie zostało ostatnie ognisko
przy którym kiedyś tez byłaś
ty
Minęły lata chmurne i durne
przy ognisku wnuk śpiewa - już nie ty
o tym jak harcerz razem z harcerką
szli razem - przez swoje sny
Plecie się iskrami ognista ballada
z dymem uleci do nieba jej żar
w naszym sercu wieczna tęskna
śpiewa - jak szybko mijają sny
Zbierzmy się znowu w kole gromadą
niech drużynowy rozpali ogień
ściśnijmy się gęściej milej jest razem
dłoń przy dłoni
niech zabrzmi od nowa nasza ballada
To nic że ogień dymem w oczy chłosta
ukradkiem wycierasz łzy
gdzie zostało ostatnie ognisko
przy którym kiedyś tez byłaś
ty
Minęły lata chmurne i durne
przy ognisku wnuk śpiewa - już nie ty
o tym jak harcerz razem z harcerką
szli razem - przez swoje sny
Plecie się iskrami ognista ballada
z dymem uleci do nieba jej żar
w naszym sercu wieczna tęskna
śpiewa - jak szybko mijają sny
Lech Kamiński
środa, 8 maja 2013
Deszcz
( z internetu )
Deszcz
Na ogród pada deszcz
jak należy - wiosną
niebo się nim zakrztusiło
po co ci to było - niebo
Pada na młode listki
na kwiaty kolorowe
te które zakwitły teraz
i które przekwitły już - kiedyś
Pada demokratycznie
tworzy kałuże
błota się nie wstydzi
wiosna pachnie wszędzie
Lecz gdy już po deszczu
zza chmur wyjrzy słońce
przywita się tęczą
daleko za płotem i łąką
Gdy świat rozbłyśnie diamentem
w perły ubierze kwiaty
promyki gonić będą po ogrodzie
Wtedy wspomnę
gdzie jesteś –moje kochanie
Lech Kamiński
Na ogród pada deszcz
jak należy - wiosną
niebo się nim zakrztusiło
po co ci to było - niebo
Pada na młode listki
na kwiaty kolorowe
te które zakwitły teraz
i które przekwitły już - kiedyś
Pada demokratycznie
tworzy kałuże
błota się nie wstydzi
wiosna pachnie wszędzie
Lecz gdy już po deszczu
zza chmur wyjrzy słońce
przywita się tęczą
daleko za płotem i łąką
Gdy świat rozbłyśnie diamentem
w perły ubierze kwiaty
promyki gonić będą po ogrodzie
Wtedy wspomnę
gdzie jesteś –moje kochanie
Lech Kamiński
wtorek, 7 maja 2013
Tylko
( z internetu )
Tylko
Byłbym z tobą
martwił się twoimi kłopotami
był zawsze - gdy ci smutno
sobą osłonił w życiu
Więc kwiat ci się należy
jest pamiątką twej wiosny
a składa się z kwiatków maleńkich
uczynki
Które prowadzą do złotej jesieni
Lech Kamiński
Byłbym z tobą
martwił się twoimi kłopotami
był zawsze - gdy ci smutno
sobą osłonił w życiu
Więc kwiat ci się należy
jest pamiątką twej wiosny
a składa się z kwiatków maleńkich
uczynki
Które prowadzą do złotej jesieni
Lech Kamiński
poniedziałek, 6 maja 2013
Nad brzegiem
( z internetu )
Nad brzegiem
gdzie plaża z falą morską
odwieczną toczy wojnę
łabędź ze swą dumą pod pachą
łabędź ze swą dumą pod pachą
kroczy wśród mew drobnicy
głowę trzyma wysoko
głowę trzyma wysoko
by bractwo czuło szacunek
wiedziało - że o niego tu chodzi
wiedziało - że o niego tu chodzi
on tu najważniejszy
Mewy obsiadły go wokół paciorkowato
czekają na łaskę człowieka
chleba kawałek
by go podbierać łabędziom
Mewy - białe fregaty
Mewy obsiadły go wokół paciorkowato
czekają na łaskę człowieka
chleba kawałek
by go podbierać łabędziom
Mewy - białe fregaty
w powietrzu zwinne i szybkie
nie boją się fali wiatru czy sztormu
w najgorszą pogodę są morzu wierne
jak by przysięgały
nie boją się fali wiatru czy sztormu
w najgorszą pogodę są morzu wierne
jak by przysięgały
My na zawsze - z tobą
Lech Kamiński
niedziela, 5 maja 2013
Gałązka bzu
( z internetu )
Gałązka bzu
Przynoszę bzu gałązkę
prosto zerwaną w ogrodzie
jego zapachem dumna
skropiona poranną rosą
otuloną mgłą jak jedwabiem
Dla ciebie przynoszę
kwiaty należy dawać kobiecie
w podzięce za to że oddałaś serce
nie żądając nic w zamian
Lech Kamiński
Przynoszę bzu gałązkę
prosto zerwaną w ogrodzie
jego zapachem dumna
skropiona poranną rosą
otuloną mgłą jak jedwabiem
Dla ciebie przynoszę
kwiaty należy dawać kobiecie
w podzięce za to że oddałaś serce
nie żądając nic w zamian
Lech Kamiński
Proszę spójrz
( z internetu )
Proszę spójrz
W innych szukałem cię oczach
ulicą biegłem za każdym jak len włosem
szukałem cię w myślach - szukałem w słowach
nigdzie nie znalazłem cię - nie było
Wybaczcie mi panie w których szukałem
wybaczcie mi wszyscy gdy myśli tracę
dlaczego kiedyś mi ją życie pokazało
z daleka - gdyż dla mnie zabroniona
Ty masz swoje życie mnie trzymasz z daleka
mam swoją rodzinę na zawsze ukochaną
dawno rozeszły się n nasze drogi
zostałaś daleko - gdzieś na świata końcu
Lech Kamiński
W innych szukałem cię oczach
ulicą biegłem za każdym jak len włosem
szukałem cię w myślach - szukałem w słowach
nigdzie nie znalazłem cię - nie było
Wybaczcie mi panie w których szukałem
wybaczcie mi wszyscy gdy myśli tracę
dlaczego kiedyś mi ją życie pokazało
z daleka - gdyż dla mnie zabroniona
Ty masz swoje życie mnie trzymasz z daleka
mam swoją rodzinę na zawsze ukochaną
dawno rozeszły się n nasze drogi
zostałaś daleko - gdzieś na świata końcu
Lech Kamiński
Subskrybuj:
Posty (Atom)