Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

środa, 26 kwietnia 2017

Koleżanka z podwórka

Koleżanka z podwórka

Tobie - która rozświetlałaś nasze podwórko 
która onieśmielałaś na huśtawce i ławce
której pojawienie się powodowało szybsze bicie serc
i podarowałem pierwszy kwiat 
za to żeś go do twarzy przytuliła

Za naszym życiem rozbiegliśmy się w świat

Za twoje oczy
które po latach ponownie zobaczyłem
i za to że były szkliste 
w kącikach perłami zdobione

Za to wszystko kłaniam się nisko

Lech Kamiński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.