Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

niedziela, 30 kwietnia 2017

Górska kręta ścieżko

Górska kręta ścieżko

ścieżynko kamienista
wśród skał zaplątana
powiedz mi wyboista
dlaczego jej tu nie ma

idę dróżką stromą
porosłą kamieniem
szczytami wysokimi
i myślę - co tam sama robisz

pytam kosodrzewinę
i strzelistą sosnę
czy cię ktoś widział
twoje rozwiane włosy

otulę się mgłą górską
w niej schowam wstydliwie
o tobie myślę dziewczyno
dzisiaj i wczorajszy ranek

przejdę turnie zdradliwe
wdrapię się na skały
tam zaśpiewam głośno
pełnym gardłem – do ciebie
ze tęsknię dziewczyno
połamanym sercem
niczym skalne głazy
za twoim widokiem doskonałym
oczu zabójczym blaskiem

niech pieśń moja się niesie
tam gdzie kominy dymią
gdzie ty na swym ganku
ślad zostawiłaś – dla mnie nietrwały

Lech Kamiński


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.