Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

piątek, 18 marca 2016

Dla Mai

Dla Mai
( Maja urodziła się z wadą DNA )

Ją Bóg powołał na świat
widocznie było potrzeba
malutkie serce otoczył kocykiem bólu
dlaczego 
czy musiał

Czy nie drżało serce gdy stworzył
malutką kruszynkę do życia
czy nie widział że przecież coś nie tak
jaki cel przyświecał Nieomylnemu

Malutkie rączki igłami pokłute
 wyciąga Maja do mamy do światła do życia
mama ją tuli – chce jej dać swoje serce
swojej krwi dla niej utoczyć

Całuje na rączkach wykwity krwawe
głaszcze delikatnie nieporadne ciałko
co jeszcze ma zrobić jej oszalałe serce
kogo prosić

Kłaniam Ci się nisko Panie Boże
wysłuchaj mojego bólu
 skurczu serca żałości
przecież brakuje jej tak mało
a jednocześnie...  wiele bardzo

Lech Kamiński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.