Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

wtorek, 11 marca 2014

Zmierzch

( z internetu )
Zmierzch

Rozpaliło się niebo purpurą
podświetliło chmury  blaskiem
tarzają się w kolorach - płoną
zachwyt z szacunkiem budzą u ludzi

Słońce odwiecznie chyli się ku zachodowi
purpurę nieba zabiera ze sobą
chmury biegną za nim w pośpiechu
ścigają się – razem w berka grają

Ptaki ukończyły swoje sprawy
cisza objęła władzę nad ziemią
zmrok objął wszystko czarnymi łapami
pora odpoczynku nastała dla ludzi

Jeden wieczór z bardzo wielu
malutki krok do ludzkiego spełnienia
zachodzące słońce wskazuje drogę
 gdzie jest koniec ludzkiego istnienia

Lech Kamiński

3 komentarze:

  1. W tym pięknym utworze zachwycają
    niezwykłe metafory.

    Pozdrawiam serdecznie - A...

    OdpowiedzUsuń

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.