Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

wtorek, 10 maja 2016

Na prawo od grani


Na prawo od grani

Sosna wyrasta wyniośle
drzewo dumne tutejsze
w niej harda dusza górala

Myślę o lecie
ciepło serce porusza
spodobała mi się góralka
z rozwianym na wietrze warkoczem

To nic że nie ma wianka
przecież są góry i łąka
kwiatów kolorowych gromada
a wszystko pachnie cudownie
krew burzy miłością ogromną

Może przyśni mi się -  góralka

Lech Kamiński

2 komentarze:

  1. Niesamowite wiersze, z pewnością będę zaglądać tu częściej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i zapraszam jak najczęściej :)

      Usuń

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.