Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

poniedziałek, 15 lutego 2016

Morze



Morze

w blasku pojawiającego się mroku
srebrzysta ścieżka wymierzona strzałą
w tarczę olbrzyma - nieba
wylanego krwistą czerwienią
srebrem wód malowanych

morze spokojne głaskane wiatrem
przymilnie łasi się do piasku brzegu
a w moich oczach ślad ścieżki po tobie
nietrwały - zmywany tęsknotą

ponownie dzień wśród ciał stłoczonych
patrzących wilkiem na siebie
i morze - zawsze na wszystko obojętne

gdy znudzi go widok człowieka
przeraźliwym rykiem niedźwiedzim
potworem zahuczy który niszczy wszystko
brzeg zabiera i daniny woła
nawet z samego człowieka

Lech Kamiński 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.