Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

piątek, 30 listopada 2012

Na przodku

( z internetu )
Na przodku

Na czarnym od potu Śląsku
gdzie trud z modlitwą się łączy
honorem jest zawód górnika
przechodzi z ojca na syna

Noszą dumnie czapę z piórami
szpada górnicza największą nagrodą
codzienna szychta na dole
 blisko już diabłów gromada

Tam nie mówi się lecz godo
o tym że naród to twardy
polskość wywalczył w powstaniach
w Polsce znowu niechciany

Lud z trzech kultur zrodzony
przez nich tłamszony od wieków
każdy ich widział gdy potrzeba
 brat z bronią nastawał na brata

Teraz żądają swobody
by godki nie zwali nie naszą
 ona w każdego Ślązaka domu
nie polska ale i nie niemiecka

3 komentarze:

  1. Niedługo święto wszystkich ludzi związanych z pracą w kopalni. Tym wierszem oddajesz im hołd. Ślązacy to dumni i twardzi ludzie.
    Wiersz jak oni- prosty i piękny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślązacy to ludzie hardzi, dumni, honorowi. Praca górnika jest niebezpieczna, ale bardzo pożyteczna. Wszyscy zawdzięczamy im wiele. Już wkrótce Barbórka - Górnicze Święto, mające swoje tradycje, które sięgają dawnych czasów. Dziękuję Poeto za piękny wiersz, nawiązujący i do historii i do dnia dzisiejszego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Wam moje przyjaciółki

    OdpowiedzUsuń

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.