Wiersze...

Wiersze...
Lech Kamiński

wtorek, 13 czerwca 2017

Prosisz Elu o wiersz

( http://1.bp.blogspot.com/-mFLFOPI890M/VmLpeAREJZI/AAAAAAAAGrA/aZ1F2R_80YU/s640/007.JPG )
Prosisz Elu o wiersz 

Proszę - dam prezentów garstkę
osobiście wybiorę

daję Ci garstkę srebra 
roziskrzoną diamentowym promieniem słońca
gwiazdki utkane misternie anielskim szydełkiem 
wichry je zwiewają po graniach 
w dolinach tworzą zaspy nieprzebyte
cały świat zakryty białym ornatem 
otula smreki przed mrozem 
oczy od jego blasku  mrużysz
przyjmij je gdyż są nietrwałe
ale przecież - przepiękne

daję owoc zaczarowany kasztanowca  
ukryty jeszcze jesienią w mojej kieszeni
ubrany w koszulkę  brązową
białą łatką na świat zerka
w nim zaklęte życie  nowe
wyrośnie z niego olbrzym  dorodny
drzewo piękne obdaruje uśmiechem
wspaniała ozdoba  parku i ogrodu 

dam tez gałązkę kosodrzewiny 
na grani surowej a groźnej zerwaną
w Karkonoszach na samym wierchu Szrenicy
nie boi się  ani wichru ani mrozu
jak rycerz dzielna jak stal odporna
tą gałązkę przyjmij z uśmiechem - jak różę
bo w niej niesłychane piękno gór zaklęte

Lech Kamiński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

MIŁO MI. DZIĘKI ZA WPIS.